Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


dom-przy-sadowej

offlinedom-przy-sadowej blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
15979 odwiedzin | wpisów: 58, komentarzy: 469, obserwuje: 58

OGRZEWANIE GAZOWE - PROŚBA DO WAS!

autor: dom-przy-sadowej blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam serdecznie w piękny słoneczny październikowy poniedziałek :)

Dzisiaj zwracam sie do Was z prośbą, a raczej pytaniem.
Proszę o informację od osób, które posiadają w domach ogrzewanie gazowe.
Ile wynosi Was miesięczne ogrzanie domu i prz ilu metrach kwadratowych?
Jaka temperatura panuje w Waszych domach, a tym samym jaka jest ustawiona na piecu?

Będę wdzięczna za wszystkie informacje :)


Komentarze (13)
autor:nani  dodano: 1 dzień temu
Dom 147m2(sam dom) w tym wysoki salon(4,80m),
100% ogrzewania podłogowego,
grzejnik w łazience używany,
w garażu i kotłowni nie używany (w zimie temperatura w garażu 8st.), temperatura w domu 21,5-22,0
rachunki razem z grzaniem ciepłej wody 240-280zł w tym ok. 85zł za grzanie ciepłej wody.

Dom ocieplony 20cm grafitu, dach 35cm wełny, okna 3 szyby, okna wschód-zachód (także brak południowych.

Piec dietricha z zasobnikiem 100 l, woda ustawiona na 40-42st. Nie znam tylko temperatury jaka jest ustawiona na to wszystko na kotle.
Odpowiedź do nani
autor:anzbywan  dodano: 1 dzień temu
250-280 zł to chyba przy temperaturze zew 0 stopni, przy -15 stopniach nie ma takiej mozliwości ogrzewania gazem domu około 150 m bez garazu.
Tytuł: rachunki za gaz
autor:jolaimichal  dodano: 1 dzień temu
22.09.2017 Wpłata 334,23 zł
27.07.2017 Wpłata 305,15 zł
02.06.2017 Wpłata 1 196,16 zł
27.03.2017 Wpłata 2 732,94 zł
02.02.2017 Wpłata 1 185,42 zł
15.11.2016 Wpłata 997,99 zł
22.09.2016 Wpłata 273,55 zł
19.07.2016 Wpłata 307,43 zł
03.06.2016 Wpłata 927,27 zł
16.03.2016 Wpłata 1 659,54 zł
Odpowiedź do jolaimichal
autor:anzbywan  dodano: 1 dzień temu
dziwne masz te wpłaty, a marzec-2017 to jakas masakra, ja za 6 miesięcy tyle nie zapłacę.
Odpowiedź do jolaimichal
autor:sylwia-patryk  dodano: 1 dzień temu
prawie 10 tys za ogrzewanie co tak dużo płacicie??
Odpowiedź do sylwia-patryk
autor:jolaimichal  dodano: 3 godziny temu
za rok wyszło koło 8tys :( dom ma 403m2 pewnie dlatego :(
autor:sylwia-patryk  dodano: 1 dzień temu
u nas powierzchnia grzania 140m rachunki za okres 09.2016 do 08.2017 razem z podgrzewaniem wody 1769 zł . Największe rachunki w okresie
14.05.2017 148,93 zł
19.04.2017 138,65 zł
23.03.2017 206,53 zł
17.02.2017 295,53 zł
18.01.2017 277,75 zł
14.12.2016 234,24 zł
15.11.2016 216,81 zł
temperatura w domu 21 w sypialni do 22 w salonie i reszcie pomieszczeń.
autor:z113-szczecin  dodano: 1 dzień temu
Za cały rok zapłaciłam 1848 zł
Ogrzewanie 150 m2 , 3 osoby plus woda do kąpania.
Termostat ustawiony na 21-22 st w godz 15- 23 w tygodniu a w weekendy cały dzień. Noc 19 stopni
Parter podłogówka 0plus grzejniczek w łazience i biurze. Na poddaszu w 3 pokojach grzejniki i łazience grzejnik- podlogowka wyłączona
autor:kamia2  dodano: 1 dzień temu
Ciekawa rozpiętość w kosztach...
autor:ona  dodano: 15 godzin temu
dom 120 pow.uż+ garaż i kotłownia razem 158. Kotłownia i garaż ustawione na min. Dół podłogówka góra grzejniki jedynie w łazience u góry podłogówka. Największy rachunek w styczniu tego roku kiedy było u nas prawie -20C to 550 zł razem z ogrzewaniem ciepłej wody. za sama wodę ok 100-120 zł, zużywamy dość dużo m3 wody stąd taki wynik.(ok 14 m 3 wody na miesiąc)przy normalnej zimie ok 350 na miesiąc. wiem jedno że nie zamieniłabym tego ogrzewania na nic innego przynajmniej na razie:)pozdrawiam
autor:ona  dodano: 15 godzin temu
zapomniałam dodać na dole temperatura 22,5-23 na górze 21

Dach - podsumowanie

autor: dom-przy-sadowej blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W poniedziałek zakończyliśmy kolejny etap budowy - mamy w końcu dach!
Jest idealny! Taki jaki chciałam, a może nawet ciut lepszy?
Długo musieliśmy czekać na efekt końcowy ale jesteśmy zadowoleni.

Nasz dach ma powierzchnię 255 m2. Jest czterospadowy i ma dwa "ganki".
Zdecydowaliśmy się na blachodachówkę modułową Venecja firmy BudMat w matowym grafitowym kolorze. Naszymi dekarzami byli polecani w okolicy panowie. Cena za m2 ich pracy wynosi 35 zł. Wiele osób nie dowierzało w tę cenę, inni mówili, że na pewno za taką cenę to partacze. A szwagier (ten, który jest najmądrzejszy i uważa, że wszystko robimy źle) uwarza, że kłamiemy i na pewno tyle nie zapłaciliśmy. Eh. Szkoda gadać.
Podsumowując:

Blacha modułowa plus wszystkie dodatki - 21 000 zł,
Drewno na więźbę - 9 310 zł,
Robocizna - 8 925 zł.
Nie ujmuję tutaj kominów, które wykończyliśmy klinkierem. 

A teraz działamy dalej :)
PeeS: jak tam u Was po wczorajszym orkanie? Mam nadzieję, że nie wyrządził żadnych szkód.


Komentarze (2)
autor:nasz.jantar  dodano: 11 dni temu
Witam. Też mamy blachodachowke Venecja z bud matu tylko czarna 😊można wiedzieć w jakich okolicach budujecie ? ;)
Pozdrawiamy
autor:kkkosz  dodano: 11 dni temu
Gratuluje ukończenia kolejnego etapu :) nam wczoraj skończyli kłaść membrane dachową i umocowali łaty i kontrłaty (chyba tak to się nazywa :) ) a później zaczęło straszliwie wiać i szczerze powiedziawszy jadąc rano do pracy myślałam czy aby wszystko na swoim miejscu i bez żadnych szkód korciło mnie nawet aby podjechać na budowę ale z powodu braku czasu czekałam cierpliwie na telefon męża :) na szczęście wszystko w porządku bez strat :D ... a co do szwagra posiadam takich dwóch :D jeden budował i zna się na wszystkim i wszystko wie najlepiej ma wszystko idealne itd. a drugi nie budował ale też wszechwiedzący :D same "dobre złote rady" :D takimi się nie przejmować! pozdrawiam

Trochę prywaty | koniec pracy murarzy | dach!

autor: dom-przy-sadowej blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Pamiętacie jak pisałam w ostatnim poście, że chyba szybciej urodzę niż dekarze przykryją nasz dom? Jak powiedziałam tak też zrobiłam, pod koniec sierpnia zostaliśmy rodzicami dwóch wspaniałych córeczek :) Jesteśmy do granic możliwości zakochani i pochłonięci dziewczynkami. 

Więźba na stropie stała ponad miesiąc. Dekarze zrobili ją 16 sierpnia, a dopiero dzisiaj przyszli kontynuować pracę, a to wszystko przez naszych murarzy, którzy w ostatnim czasie naprawdę obijali się z robotami. Obiecywali, że przyjdą, a nie przychodzili i to wszystko wydłużyło się w czasie. Dekarze czekali w gotowości, ale nie mogli przyjść bo murarze nie dokończyli kominów klinkierem. Na szczęście w ubiegłym tygodniu ekipa murarska zakończyła wszystkie prace (kominy, ścianki działowe, wentylacje, ocieplenie stropu), pożegnaliśmy się i dzisiaj kontynuujemy prace. Oby tylko pogoda dopisała i udało nam się w końcu przykryć ten dom. A potem okna, rolety, instalacje... 

Chciałabym jeszcze w tym roku posadzić tuje na całej długości zachodniej strony działki. Jak tylko dojdę do siebie to będziemy działać. Stąd moje pytanie do Was: jaka powinna być odległość między sadzonymi tujami żeby potem stworzyły "blokadę przed wścibskimi oczami sąsiada"? Tak żeby ustrzec się w przyszłości poniższej sytuacji ;)
blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (6)
autor:mojeendo  dodano: 27 dni temu
Gratulacje, dwie córeczki podwójne szczęście 😊 a co do tych tuji to też mamy w planie niedługo wsadzić i chyba co 70-80cm tak mi się wydaje ale nie jestem pewna
autor:beataimariusz  dodano: 27 dni temu
Zupełnie nie znam się na ogrodnictwie,więc nie pomogę. Za to bliższy jest mi temat Bliźniąt-moi chłopcy mają już prawie 4latka😀-więc bardzo gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego
autor:mylka2015  dodano: 27 dni temu
Mega gratulacje dla rodziców podwójnego szczęścia 🙂 Co do tuji nie pomogę a reszta tak samo jak u mas gdyby nie murarze już bym zapomniała o dekarzach a tak jeszcze z dwa tygodnie posiedzą pod warunkiem że będzie pogoda 🙂
autor:paoli  dodano: 27 dni temu
Przede wszystkim gratuluję podwójnego szczęścia :)
Co do tujek: sadziliśmy tuje szmaragd co 50 cm, przynajmniej pierwsze 30 sztuk, później było juz róznie-60 nawet 70 cm. Sadziliśmy etapami, co sobotę 30 sztuk :) W ciągu roku urosły 20 -40 cm. Nie wiem skąd taka różnica we wzroście, ale i tak ciesze się bardzo, że niektóre drzewka sięgają mi już do pasa :)
autor:roleksik  dodano: 27 dni temu
Gratuluję córeczek 😊 ja planowałam sadzić kiedyś co metr, Ale chyba zmniejszę odległość do 70 cm.. pozdrawiam i życzę dużo sił, ja mam jednego 7-miesiecznego szkraba i czasami nie wyrabiam 😊
autor:aniabudujeoberona  dodano: 11 dni temu
Gratuluję bliźniaczek! Tuje sądzę jak chcesz, będą za blisko to zrobią mur! ;)

Opóźnienia | Drewniany blat w kuchni :)

autor: dom-przy-sadowej blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

16 sierpnia w końcu zrobili nam więźbę. Piszę w końcu ponieważ najpierw długo czekaliśmy na dach, potem padała, a jeszcze potem firma dekarska nie miała czasu. Więźbę zrobili w jeden dzień, a teraz znowu postój, który powoduje u mnie powoli nerwice. Czekamy na murarzy, którzy mają wymurować ścianki działowe, ocieplić strop i zalać wylewkę oraz obmurować kominy klinkierem. Obiecali, że pojawią się w poniedziałek... i mam nadzieję, że słowa dotrzymają bo ja chyba szybciej urodzę niż nasz dom zostanie przykryty.

Z racji tego, że mam zalecone przez lekarza odpoczywanie, oszczędzanie się i leżenie plackiem przeglądam inspiracje na wykończenie. Wiem, że do tego daleka droga, ale potem jak pojawią sie dziewczynki nie wiem jak z tym czasem będzie. Jestem zafascynowana kuchnią z białymi meblami i drewnianym blatem - coś pięknego :) Stąd moje pytanie do Pań, które mają to szczęście urzędować na co dzień w takich kuchniach - jesteście zadowolone? Czy też nie? Chętnie zobaczyłabym takie kuchnie :) Poproszę o namiary na blogi gdzie takie kuchnie znajdę :)


Komentarze (7)
autor:beataimariusz  dodano: 2 miesiące temu
Ja mam😀 Blat z klejonki dębowej, olejowany. Używam od miesiąca i póki co zastrzeżeń nie mam. Wygląda cudnie, jest miły w dotyku😀 i dzielnie znosi moje kuchenne wygłupy.Zdarzyło mi się np.zostawić butelkę po winie na noc na blacie☺️, rano było oczywiście "winne" kółko w miejscu gdzie stała i...wytarłam mokrą ścierką i zniknęło! Pozdrawiam,Beata
autor:naszpoliklet  dodano: 2 miesiące temu
Ja właśnie zamówiłam swoją wymarzoną kuchnie :) co prawda nie białą ale właśnie z drewnianym blatem- Pan stolarz zdecydowanie polecił blat drewniany ale nie olejowany a lakietowany. W pierwszej chwili byłąm sceptycznie nastawiona, bo zupełnie inaczej wyobrażałam sobie lakierowany blat.... jednak muszę przyznać, że wygląda super naturalnie, lakier jest matowy, praktycznie go nie widać, serio super! A olejowany wymaga więcej pracy, łatwiej może się zniszczyć itp ...
autor:wymarzonagienia  dodano: 2 miesiące temu
Ja mam i polecam. Kuchnia wygląda prześlicznie. Mamy blaty z klejonki dębowej. Nasz stolarz od mebli zaproponował nam inne rozwiązanie niż lakier i inne niż olej do blatu. Ogólnie blat został polakierowany przez męża, ale wygląda jak olejowany i już nic z nim się nie robi. Nie trzeba olejować kilka razy w roku. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję Dziewczynek.
p.s.
teraz jest najlepszy czas na takie decyzje. Jako mama dwójki dzieci potwierdzam, że później na to czasu nie ma :)
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
u mnie też klejonka dębowa, olejowana :) Blat ma 6 lat i wygląda jak nowy, olejowany był raptem kilka razy. W nowym domu planuję taki sam blat.
autor:roleks  dodano: 2 miesiące temu
U nas również dębowy, olejowany blat. Nie zamienilabym na nic innego :) świetne jest to, że można zaolejowac i wygląda jak nowy. Polecam
autor:hk-46  dodano: 2 miesiące temu
Lepiej planuj teraz wszystko bo potem cieżko z czasem. Wiem co mowię bo budowa na podobnym etapie jak u Was a w domu 2miesieczny dziedzic i ledwie kiedy jest czas zdjecia w intenecie pooglądać zeby podjąć decyzje... :) a co do kuchni to mam taką samą wizje! Biel z drewnem, wg mnie wyglada to cudownie przytulnie i domowo. Chętnie obejrzę zdjecia jakieś ciekawej inspiracji :) Ps powodzenia w budowie!
autor:grenadawroclaw  dodano: 27 dni temu
U nas jest biała kuchnia z blatem dębowym. Blat był olejowany przed montażem kilukrotnie i raz zaraz po montażu jeszcze przez Stolarza. Wszyscy mówią, że niby co kwartał / pół roku trzeba go olejować. A prawda jest taka, że wszystko zależy co chcesz mieć. To jest drewno, więc trzeba pamiętać, że będą ślady używania, my nasz eksploatujemy już 1,5 roku i nie zamierzam go tykać olejem jeszcze dłuuuugi czas😎. Nasz blat pięknie współgra z cegłą na ścianie, co tu dużo mówić, kuchnia to nam wyszła🤤, jest klimatyczna i ciepła, a blat ma w tym ogromną zasługę😎, polecam blat drewniany, tylko trzeba dobrać odpowiedni olej, myśmy dostali fajny od Pana Stolarza i nasz blat jest matowy i przez to bardziej surowy.
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:35796
Liczba wpisów:193747
Liczba komentarzy:825283
Liczba zdjęć:705348
Użytkownicy online:741
Moc: 12 kW
Moc: 12 kW
Moc: 10 kW